Enter

Startrails

admin| 28 Sie 2017| 0 comments | Uncategorized Tagi:, ,

Startrails,  czyli ukazanie ruchu gwiazd na jednym zdjęciu powstaje przez naświetlanie kilkunastu klatek na długich czasach i nałożenie ich na siebie.

Sprzętowo:
– aparat z trybem manualnym,
– w miarę szeroki i jasny obiektyw, czym szerszy tym lepiej, zarejestrujemy większy kawałek nieba,
– naładowana bateria,
– statyw,
– wężyk spustowy – najlepiej z interwałem,
– opcjonalnie przyda się: latarka, stoper, aplikacja na smartfona np. Night Sky do odnajdywania gwiazdy polarnej.

Przygotowania.
Należy zacząć od wyszukania odpowiedniego miejsca z daleka od aglomeracji miejskich, autostrad, wszelakich nawet minimalnych źródeł światła. Jednym słowem musimy być w czarnej dupie. Gdy już zlokalizujemy owe miejsce należy zadbać o jakiś motyw na pierwszym planie. Cokolwiek: drzewo, dom, wiatrak, itp. z uwzględnieniem, że będziemy fotografować na północ ale o tym później. Niebo podczas fotografowania musi być absolutnie czyste bez żadnych chmur.

Gdy już mamy miejscówkę rozstawiamy się ze statywem w kierunku północnym i odnajdujemy Gwiazdę Polarną. Dlaczego akurat Polarną, ano dlatego, że jest ona położona najbliżej bieguna i na zdjęciu zostanie zarejestrowana jako praktycznie nieruchomy punkt. Dopiero kolejne Gwiazdy będą zataczały kręgi od małych do dużych. Fotografując na południe mielibyśmy na zdjęciu linie lekko „wygięte”. Kolejną ważną rzeczą to ustawienie ostrości. W ciemności AF z pewnością sobie z tym nie poradzi. Można próbować złapać ostrość na jakiejś jasnej Gwieździe ale przy UWA jest to mało prawdopodobne, mnie się nie udało. Możesz spróbować ustawić ostrość na jakimś oddalonym źródle światła lub ustawić ręcznie na nieskończoność po czym wyłączyć AF i ustawić odpowiedni kadr. Bardzo ważne jest również wyłączenie w aparacie opcji:  redukcja szumów – długi czas naświetlania, redukcja szumów – wysoka czułość oraz wyłączenie stabilizacji.

Fotografujemy.
Aparat ustawiamy w tryb M, podłączamy wężyk.
Nie ma jednej złotej zasady ustawienia parametrów. Z pewnością przysłonę ustawiamy na najniższą możliwą. ISO czym wyższe tym więcej okręgów zarejestrujemy na zdjęciu. Czas dobieramy tak aby wykonać jak najmniej klatek w przeznaczonym ogólnym czasie na fotografowanie np. 2 godz. z uwzględnieniem poprawnej ekspozycji zdjęcia.
Jeśli dysponujesz wężykiem z interwałem, to po odpowiednim go skonfigurowania możesz zdrzemnąć się na dwie godzinki. Jeśli twoje body wyposażone jest w interwał, to i tak maksymalny czas jaki uzyskasz to tylko 30 sek. więc raczej mało. Podobno są jakieś aplikacje na smartfona dzięki którym można go zmienić w elektroniczny wężyk, nie wiem nie szukałem. Ja korzystałem ze zwykłego wężyka z blokadą migawki. Wykonujemy pierwsze zdjęcie i jednocześnie włączamy stoper aby wiedzieć jak długo naświetlamy klatkę.  Jeśli wszystko jest ok robimy kolejne z minimalnym odstępem czasu. Niestety przy zwykłym wężyku jest to dość upierdliwe gdyż tak jak to było w moim przypadku musiałem naciskać go co 2 minuty przez 2 godziny.

Z kompletem zdjęć wracamy do domu. W celu ich połączenia możemy użyć prostej i darmowej aplikacji o nazwie Startrails która wykona wszystko za nas. Jeśli wszystkiego dopilnowaliście zapewne będziecie mogli pochwalić się podobnym zdjęciem.

startrails

14mm | 120sek. | iso800 | 61 klatek

To mój pierwszy w życiu poczyniony Startrails, a właściwie drugi. Pierwszy nie wyszedł ze względu na złe warunki atmosferyczne.

startrails

14mm | 120sek. | iso800 | 9 klatek

Leave a Comment!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *